Projekt "Siano w butach, chleb pod pachą - międzypokoleniowe warsztaty z podlaską tradycją i przytupem"

niedziela, 20 lipiec 2025

W ramach konkursu Podlaskie w kulturze i tradycji 2025 ogłoszonego przez  Urząd  Marszałkowski Województwa Podlaskiego, Stowarzyszenie Kreatywni i Dom Kultury w Łapach, realizowały projekt „SIANO W BUTACH CHLEB POD PACHĄ – MIĘDZYPOKOLENIOWE WARSZTATY Z PODLASKĄ TRADYCJĄ I PRZYTUPEM”. Międzypokoleniowa wymiana doświadczeń i wspólne odkrywanie bogactwa lokalnej kultury, był pięknym przykładem żywej tradycji Podlasia.

Przez kilka wyjątkowych dni, na początku lipca, około 30 uczestników – babć, dziadków oraz ich wnuków – spotkało się, by wspólnie odkrywać uroki podlaskiej tradycji. Warsztaty były nie tylko okazją do nauki pieczenia chleba, wykonywania ozdób ze słomy czy poznawania dawnych piosenek i tańców, ale przede wszystkim – do bycia razem.

Dzieci przyprowadziły swoich dziadków, a dziadkowie – swoje wspomnienia, opowieści i życiową mądrość. Wspólna praca, śmiech, muzyka i rozmowy pokazały, że tradycja najlepiej smakuje wtedy, gdy dzielimy ją z bliskimi – niezależnie od wieku.

Punktem kulminacyjnym była   potańcówka „z przytupem po podlasku”, podczas której uczestnicy razem tańczyli, śpiewali i biesiadowali, celebrując to, co najważniejsze – więzi międzypokoleniowe i lokalną kulturę.

W ramach warsztatów odbyły się również wyjątkowe zajęcia muzyczne pt. „Melodie wspomnień”, prowadzone przez Panią Justynę Rainko – lokalną animatorkę kultury, pasjonatkę pieśni ludowych i nauczycielkę śpiewu. Pani Justyna z niezwykłą wrażliwością i zaangażowaniem poprowadziła międzypokoleniowe spotkania muzyczne, podczas których dzieci i seniorzy wspólnie uczyli się dawnych piosenek – takich, które kiedyś rozbrzmiewały w podlaskich wsiach przy ogniskach, podczas prac polowych i rodzinnych uroczystości.

Wśród zaprezentowanych utworów znalazły się m.in. „Lipka” oraz „Pada deszczyk po dolinie” – pieśni pełne melancholii i uroku, które poruszyły serca zarówno starszych, jak i młodszych uczestników. Dzieci nie tylko z szacunkiem odniosły się do tradycji, ale i z dumą przejęły muzyczną pałeczkę.

Co więcej, uczestnicy warsztatów przygotowali także krótką prezentację współczesnej piosenki młodzieżowej – jako mostu między pokoleniami i dowodu na to, że muzyka łączy ludzi niezależnie od czasu.

Nieodłącznym elementem naszych warsztatów była praca z tym, co najbardziej kojarzy się z domowym ciepłem i tradycją – chlebem. Pod czujnym okiem Łukasza Radziszewskiego – pasjonata piekarnictwa i miłośnika naturalnych smaków – uczestnicy wzięli udział w warsztatach „Zaczyn”, podczas których od podstaw uczyli się wypieku prawdziwego chleba na zakwasie.

Pan Łukasz nie tylko podzielił się recepturami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, ale również opowiedział o symbolice chleba w kulturze wiejskiej – jako znaku gościnności, szacunku i codziennego trudu. Uczestnicy samodzielnie mieszali zaczyn, wyrabiali ciasto i formowali bochenki, które po kilku godzinach pieczenia napełniły przestrzeń pachnącą, chrupiącą magią.

Wspólne pieczenie stało się nie tylko nauką rzemiosła, ale i pretekstem do rozmów, dzielenia się wspomnieniami i smakami dzieciństwa. Dla wielu seniorów było to powrotem do dawnych zwyczajów, a dla dzieci – pierwszym dotykiem tradycji, który zostanie z nimi na długo.

W trakcie warsztatów nie mogło zabraknąć pracy z materiałem, który od wieków kojarzy się z podlaską wsią – sianem. Zajęcia „Szukanie igły w stogu siana” poprowadził niezwykle utalentowany i pełen charyzmy Pan Andrzej Wrzecionko – rękodzielnik, animator kultury i mistrz tworzenia rzeczy pięknych z rzeczy prostych.

Pod jego czułym okiem uczestnicy – zarówno seniorzy, jak i dzieci – uczyli się, jak z niczym niepozornej trawy powstają małe dzieła sztuki. Ze wspólnej pracy, śmiechu i szelestu siana wyrosły serca, ptaszki i anioły – ozdoby, które zachwycały nie tylko formą, ale i symbolicznym przesłaniem.

Pan Andrzej dzielił się nie tylko techniką i doświadczeniem, ale też opowieściami o dawnych zwyczajach i roli rękodzieła w życiu codziennym. Dzięki niemu uczestnicy nie tylko stworzyli coś własnymi rękami, ale także poczuli, że tradycja żyje – w gestach, opowieściach i wspólnej pracy międzypokoleniowej.

Wśród wielu warsztatowych aktywności szczególne emocje wzbudziły zajęcia, podczas których powstawały przepiękne anioły – symbole opieki, bliskości i dobra. Uczestnicy, pracując wspólnie przy stołach pełnych siana, sznurka, wstążek i naturalnych materiałów, tworzyli wyjątkowe postacie, w których odbijało się coś więcej niż tylko rękodzieło – odbijała się bliskość międzypokoleniowa.

Dzieci z zaangażowaniem formowały skrzydła i aureole, a dziadkowie cierpliwie pomagali przy trudniejszych elementach, dzieląc się przy tym wspomnieniami z dawnych czasów, kiedy takie ozdoby robiło się własnoręcznie na święta lub odpusty.

Zajęcia cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem ! Mamy nadzieje, że w przyszłości podobne warsztaty uda nam się kontynuować. To właśnie w takich chwilach – pełnych uśmiechu, wspólnej pracy i serdeczności – rodzi się prawdziwa więź z tradycją i między pokoleniami.